Blog

A co powiecie na mediacje społeczne/sąsiedzkie?

Mediacje są w przestrzeni publicznej od lat. Bardzo dawno temu konflikty pomagali rozwiązywać (wielokrotnie rozstrzygać) władcy, sędziowie, czasem najstarsi w społeczności. Najczęściej były to osoby obdarzone autorytetem społecznym.
Jaki Waszym zdaniem był tego powód? Jaki był cel żeby konflikt wyjaśnić?
Społeczności zależało na dobrosąsiedzkich relacjach, na tym aby czuć się bezpiecznie i żyć w spokoju.
Czy to to […]

By |Maj 30th, 2015|Blog|0 Comments

….co ludziom trzeba?

Akcja promocyjna z mobbigu obfituje w szereg spotkań i rozmów z okolicznymi mieszkańcami. Mam nieodpartą chęć podzielenia się w kilku słowach z tym co doświadczyłam.W każdym miejscu gdzie się pojawiłam i wieszałam plakat z naszym szkoleniem pojawiał się w czasie konwersacji wspólny mianownik: narzekanie na państwo, strach przed jutrem. Pani X spakowałaby na moim miejscu […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Mediator jak architekt

Ktoś, na pewnym szkoleniu (niestety dość wątpliwej jakości) powiedział, że najlepszy mediator to adwokat lub architekt.

Przemilczę adwokata, ale zatrzymam się na architekcie. Dlaczego? Jest to całkiem sensowne i do wytłumaczenia. Architekt widzi przestrzeń, nie spogląda płasko, wychodzi poza ramy. Mediator – słuchając stron winien „oczami percepcji” widzieć więcej, daleko do przodu, do tyłu, wokół, w […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Cisza w mediacji

Po ostatnim, intensywnym, kilkukrotnym kontakcie z osobami z wykształceniem jak najbardziej słusznym w zawodzie mediatora, ale znacznie utrudniającym zapanowanie nad emocjami-postanowiłam przemyśleć rolę CISZY w mediacji.

Cisza w konwersacji to mądrość.  Pomaga wsłuchać się w swoje myśli, uspokoić po silnych emocjach. Cisza to czas na przemyślenia.

Jeśli mediator podczas sesji nie pyta i nie reaguje to oznacza […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Rozwód z klasą

Darzyliście się ogromną miłością, nie mogliście bez siebie żyć? Teraz płomień zgasł, podjęliście decyzje, że to koniec – czyli rozwód. Pamiętajcie jednak… jest jedna istotka, która tego nie chce, która się przeraźliwie boi, dla której to przeżycie może być traumą na całe życie. To wasz owoc miłości, to wasze kochane dziecko!  
Był ON, była ONA, a między […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Związki społeczne, wsparcie, samobójstwa i pęknięta strzałka.

Jeszcze tydzień temu z iskrą w oku myślałam o weekendzie we Wrocławiu i nartach w Czarnej Górze, Zieleńcu lub gdziekolwiek. Wyjazd w celu edukacyjnym. Czas na narty jednak musiał się znaleźć. I się znalazł. Było jak zwykle fantastycznie. Do szóstego zjazdu. Mały upadek, wielkie trach! Jak się później miało okazać ani w tym dniu ani […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Kolor Gildii Mediacyjnej

 Żyjemy wśród kolorów.
Wywołują one w nas wiele różnorodnych emocji. Od łagodnych i ciepłych poprzez energetyczne i stymulujące aż po zimne, odpychające i powodujące napięcie.
Kolory dodają nam odwagi jak żółty albo zmniejszają nasze poczucie bezpieczeństwa jak brązowy. Od wielu tygodni „macam ciało informacji” mediacyjnej w sieci.
Efekt moich poszukiwań? Mizerny! Bo naprawdę niewielu mediatorów pokazuje na stronach interentowych miejsce, […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Gildia Mediacyjna

Kiedy nie masz już siły prowadzić długich sporów, kiedy każda próba porozumienia i woli ugody kończy się fiaskiem, kiedy konflikty z bliskimi, sąsiadami, współpracownikami, partnerami biznesowymi spędzają Ci sen z powiek zaglądaj na stronę Gildii Mediacyjnej.
Gildia powstała dla Was, będzie opowiadała o Was i zrobi wiele, żeby pomóc Wam zrozumieć wartość mediacji i porozumienia w życiu.
Gildia będzie […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments

Mediacja czy medytacja?

Czy mediacja ma coś wspólnego z medytacją? Kto jest w stanie podać trzy pozytywne aspekty mediacji ręka w górę. Kto się spotkał z mediacją w praktyce dwie ręce w górę. Kto słyszał o ugodzie mediacyjnej podpisanej przez Waszych bliskich dwie ręce i obie nogi w górę. Kto zna osobiście mediatora? No dobrze, dobrze….wiem, że tu […]

By |Maj 20th, 2015|Blog|0 Comments