Ktoś, na pewnym szkoleniu (niestety dość wątpliwej jakości) powiedział, że najlepszy mediator to adwokat lub architekt.

Przemilczę adwokata, ale zatrzymam się na architekcie. Dlaczego? Jest to całkiem sensowne i do wytłumaczenia. Architekt widzi przestrzeń, nie spogląda płasko, wychodzi poza ramy. Mediator – słuchając stron winien „oczami percepcji” widzieć więcej, daleko do przodu, do tyłu, wokół, w górę, w dół, w każdym kolorze, w każdym kształcie.

A Wy co widzicie na zdjęciu?

Mediatr(ka)AB