Jeszcze tydzień temu z iskrą w oku myślałam o weekendzie we Wrocławiu i nartach w Czarnej Górze, Zieleńcu lub gdziekolwiek. Wyjazd w celu edukacyjnym. Czas na narty jednak musiał się znaleźć. I się znalazł. Było jak zwykle fantastycznie. Do szóstego zjazdu. Mały upadek, wielkie trach! Jak się później miało okazać ani w tym dniu ani w tym sezonie już nie zjadę ze stoku. Według Komendy Policji w 2013 roku doszło do ponad 8 tyś. prób samobójczych. Nie będę się skupiała na „udanych” próbach, bo uważam, że każda mogłaby zakończyć się śmiercią. Dla porównania liczba ofiar śmiertelnych wypadków to 3291.

 

 

Dlaczego ludzie odbierają sobie życie? Czytaj uważnie.

  • trudne warunki ekonomiczne,
  • rosnące bezrobocie,
  • coraz większa eksploatacja pracowników,
  • szybkie tempo życia,
  • wszechobecny wyścig szczurów,
  • narastające wrogości,
  • konflikty rodzinne,
  • brak wsparcia i życzliwości.

Nie wszyscy to wytrzymują. Jesteśmy istotami społecznymi (tak pisał Aronson) i cy chcemy czy nie łączą nas uczucia, różne role społeczne, pokrewieństwo, wspólne działanie, relacje partnerskie.
Zależy Ci na relacjach z ludźmi? Z jakiego powodu? Dzięki nim możesz zaspokoić większość swoich potrzeb. Dobre relacje z innymi i dobrostan psychiczny są jak tlen i węgiel w CO2. Jesteś szczęśliwy to przyciągasz inne osoby, a to z kolei zwiększa zadowolenia z życia. Dzieki tym osobom czujesz WSPARCIE, które jest jak koło ratunkowe w trudnych chwilach. Jeśli w Twoim otoczeniu są osoby, które Cię wspierają i wykazują zainteresowanie jesteś mocniejszy, zdrowszy, odczuwasz mniejsze obciążenie stresem, jesteś szczęśliwszy. Rzeczywiste przyjaźnie, prawdziwe i silne relacje( i nie piszę tu o setkach znajomych z fb) pomagają Ci osłabić „falę uderzeniową” życiowej sytuacji kryzysowej. Obdarzaj innych uwagą! Bądź czujny na reakcje i zachowania, na smutek w oczach osób wokół Ciebie. Zamiast kolejnych godzin na komunikatorze, gg umów się na kawę z osobami, z którymi masz RELACJE. Powrót do normalności po trudnych przeżyciach jest zdecydowanie łatwiejsze dzięki wsparciu i mocnym, silnym relacjom z innymi osobami. To tak jak z załączonym zdjęciem rentgenowskim. Widać na nim szkielet, a słabo widać mięśnie. Szkielet to te mocne i silne relacje, które dają Ci wsparcie i pomagają stawiać czoło problemom. Nie potrzebujesz relacji iluzorycznych, mało widocznych. Potrzebujesz wsparcia przez duże W. Bo nie ma takiego problemu, którego nie dałoby się rozwiązać. Razem! Wspólnie!
Ja dostałam wsparcie od fantastycznych ratowników GOPR, sanitariuszy i lekarzy z oddziału ortopedii, mojego syna oraz Yolandy, a nawet przypadkowego pacjenta na SORze. Bezinteresownie podali mi rękę, dali uśmiech, życzliwość, humor, informację, pomoc, WSPARCIE. Z tego powodu ani przez sekundę nie pomyślałam, że moja pęknięta strzałka to problem, koniec świata…wręcz przeciwnie-znalazłam same plusy zaistniałej sytuacji. Jakie? A to już moja tajemnica.